cesarkaZastosowanie EFT zastępczego na ból po cesarskim cięciu.

Parę miesięcy temu moje koleżanka szczęśliwie urodziła synka, nie obyło się jednak bez cesarskiego cięcia, po którym na drugi dzień czuła ból w miejscu rany.

Ból był rozrywający, przeszywający, jakby ktoś noże wbijał w tę okolicę i określiła jego intensywność na 8 w skali 0-10.

Po 2 pierwszych rundkach (zastępczego EFT, ja byłam na ulicy ona w szpitalu), które zrobiłam na opisane aspekty bólu, jego intensywność spadła do 5, ale pojawił się także tępy ból kręgosłupa w odcinku piersiowym i krzyżowym.

Po kolejnej rundce bóle zmniejszyły się na tyle, że mogła przekręcić się na bok. Został ciągnący ból po prawej stronie brzucha oraz zmniejszony w kręgosłupie.

Kolejna rundka uwolniła ból z kręgosłupa piersiowego. Następnie opukałam to, co zostało czyli prawa strona brzucha oraz kręgosłup krzyżowy i natężenie spadło do 2 punktów. Na tym etapie była już bardzo zadowolona z efektu a zajęło mi to około 45 minut.

Lubię doczyszczać sprawy do zera więc zapytałam czy tam w okolicach tej rany jest jakaś emocja – okazało się, że smutek.

Po opukaniu tego smutku ból nasilił się w brzuchu na 5 punktów a w kręgosłupie krzyżowym na 3. Ponowne opukanie spowodowało jeszcze silniejszy ból, zwłaszcza w brzuchu (rozrywanie). Jeszcze dwa ćwiczenia EFT i całość spadła do 1 punktu!

Nie mogłyśmy kontynuować, bo synek się obudził i domagał się jedzenia, ale następnego dnia było już doskonale. Odzyskała w pełni sprawność i nie czuła bólu, cały personel medyczny stwierdzał, że doskonale wróciła do formy (a była to 3 cesarka).

Całość zajęła nam 1,5 godziny, w tym czas na wymianę reakcji.

(relacja z sesji EFT – opublikowana za zgodą)

Wspaniały efekt zastosowania EFT zastępczego na ból po cesarskim cięciu.
Tagi:                    

Dodaj komentarz

0