marzeniaDlaczego często jest tak, że marzymy o czymś głęboko i mocno a w życiu otrzymujemy coś odwrotnego lub tylko część tego co chcemy?

Przyczyna leży, wg mnie, w blokadach, oporach wewnętrznych, które są często dla nas tajemnicą.

Tak naprawdę na drodze do szczęścia stoimy sobie sami, a w zasadzie nasze podświadome przekonania. Gdzieś w środku wierzymy, że nie zasługujemy na szczęście, miłość, bogactwo, zdrowie. Poza poczuciem niezasługiwania blokować nas może także brak wiary w to, że to co chcemy jest w ogóle możliwe.

Trzecim elementem sabotującym osiągnięcie świadomie zamierzonego przez nas celu jest lęk, że jak spełnią się nasze marzenia to przyniesie to także jakieś negatywne konsekwencje – dla naszych bliskich, dla nas, dla kogokolwiek.

Pomyśl o jakimś swoim celu. Odpowiedz na pytania:

  • Dlaczego jeszcze go nie osiągnąłeś?
  • Co w Tobie stoi w opozycji do doświadczenia rzeczywistości, w której Twoje marzenie jest spełnione?
  • Dlaczego mógłbyś nie chcieć aby ono się spełniło?
  • Czy wierzysz, że spełnienie tego celu jest możliwe?
  • Czy czujesz w pełni, że zasługujesz na takie szczęście o jakim marzysz?

Na przykładzie związków pokażę jak pracować z tymi ww oporami:

Poczucie niezasługiwania:

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że nie zasługuję na miłość to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że w to uwierzyłem, wybaczam sobie, że działam zgodnie z tą brednią, otwieram się na to, że to wcale nie musi być prawda i że od teraz zmieniam to przekonanie i działam tak, aby być szczęśliwy.

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że nie zasługuję na to by być kochanym to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że w to uwierzyłem, wybaczam sobie, że działam zgodnie z tą brednią, otwieram się na to, że to wcale nie musi być prawda i że od teraz zmieniam to przekonanie i działam tak, aby być szczęśliwy.

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że nie zasługuję na to aby być szczęśliwy z ukochaną kobietą to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że w to uwierzyłem, wybaczam sobie, że działam zgodnie z tą brednią, otwieram się na to, że to wcale nie musi być prawda i że od teraz zmieniam to przekonanie i działam tak, aby być szczęśliwy.

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że nie mogę być szczęśliwy w związku bo nie jestem wystarczająco dobry to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że w to uwierzyłem, wybaczam sobie, że działam zgodnie z tą brednią, otwieram się na to, że to wcale nie musi być prawda i że od teraz zmieniam to przekonanie i działam tak, aby być szczęśliwy.

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że muszę cierpieć będąc w związku to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że w to uwierzyłem, wybaczam sobie, że działam zgodnie z tą brednią, otwieram się na to, że to wcale nie musi być prawda i że od teraz zmieniam to przekonanie i działam tak, aby być szczęśliwy.

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że związki powodują cierpienie to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że w to uwierzyłem, wybaczam sobie, że działam zgodnie z tą brednią, otwieram się na to, że to wcale nie musi być prawda i że od teraz zmieniam to przekonanie i działam tak, aby być szczęśliwy.

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że nie można osiągnąć szczęścia w związku to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że w to uwierzyłem, wybaczam sobie, że działam zgodnie z tą brednią, otwieram się na to, że to wcale nie musi być prawda i że od teraz zmieniam to przekonanie i działam tak, aby być szczęśliwy.Brak wiary w możliwość realizacji celu:

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że nie mogę być szczęśliwy w miłości to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że w to uwierzyłem, wybaczam sobie, że działam zgodnie z tą brednią, otwieram się na to, że to wcale nie musi być prawda i że od teraz zmieniam to przekonanie i działam tak, aby być szczęśliwy w pełni.

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że gdy kogoś kocham to nie mogę być z nim szczęśliwy to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że w to uwierzyłem, wybaczam sobie, że jeśli kiedyś kochałem i nie byłem szczęśliwy, otwieram się na to, że to jest przeszłość i że od teraz działam tak, aby być szczęśliwy w pełni.

Lęk, że jak spełni się nasze pragnienie przyniesie to także negatywne konsekwencje:

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że jak jestem szczęśliwy z ukochaną osobą to ktoś inny jest nieszczęśliwy to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że tak było, wybaczam sobie jeśli coś kiedyś zepsułem, otwieram się na to, że to jest przeszłość, teraz może być inaczej, od teraz działam tak, aby być szczęśliwy w pełni.

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że gdy jestem szczęśliwy z ukochaną osobą to inne dziedziny mojego życia się rozsypują to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że tak było, wybaczam sobie jeśli coś kiedyś zepsułem, otwieram się na to, że to jest przeszłość, teraz może być inaczej, od teraz działam tak, aby być szczęśliwy w pełni.

Mimo że ktoś mi kiedyś pokazał/wmówił, że gdy jestem szczęśliwy z ukochaną osobą to tracę przyjaciół to wybaczam wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że tak było, wybaczam sobie jeśli coś kiedyś zepsułem, otwieram się na to, że to jest przeszłość, teraz może być inaczej, od teraz działam tak, aby być szczęśliwy w pełni.

To są niektóre przykłady – zachęcam do stosowania tego schematu na bardziej osobiste sprawy.

Pokonanie oporu. Jak usunąć blokady na drodze do spełnienia marzeń?
Tagi:            

Dodaj komentarz